Więź między mamą, a dzieckiem nie zaczyna się w momencie narodzin. Ona rośnie każdego dnia ciąży, z każdym świadomym oddechem, z każdym momentem, w którym zatrzymujesz się i kierujesz uwagę do wewnątrz. W swojej pracy z kobietami w ciąży widzę, jak wiele z Nas tęskni za tym kontaktem, a jednocześnie nie wiemy, od kiedy i od czego zacząć go budować.
Medytacja więzi prenatalnej nie wymaga żadnego wcześniejszego doświadczenia. Wystarczy kilka minut dziennie, wygodna pozycja i gotowość do spotkania z sobą i dzieckiem. Tyle wystarczy. Gotowa?
Jak zacząć praktykę
Znajdź spokojne miejsce, w którym możesz być przez chwilę tylko ze sobą. Usiądź wygodnie lub połóż się na boku z poduszką między kolanami. Połóż dłonie na brzuchu. Poczuj ciepło własnych rąk - to najprostszy most między Tobą, a dzieckiem.
Zacznij od kilku głębokich oddechów. Każdy wydech to zaproszenie do rozluźnienia. Nie musisz niczego robić, niczego osiągać. Po prostu bądź. I to wystarczy.
Budowanie więzi przez obecność
Skieruj uwagę do dziecka. Możesz mówić do niego świadomie, szeptaniem lub tylko myślą. Kobiety, które pracują ze mną, często mówią, że to właśnie te ciche momenty kontaktu z dzieckiem w ciąży są jednymi z najcenniejszych wspomnień. Twoja intencja i obecność są wystarczające.
Nie ma jednego prawidłowego sposobu na tę praktykę. Każda z nas ma inny rytm, inne obrazy, inne dźwięki, które niosą ją do środka. Zaufaj temu, co pojawia się naturalnie.
Dźwięk, dotyk i codzienna regularność
Możesz włączać do tej praktyki śpiew, nucenie lub mantrę. Delikatne wibracje głosu matki to jeden z pierwszych dźwięków, które dziecko rozpoznaje i nosi je ze sobą długo po narodzinach.
Regularność Twojej praktyki jest ważniejsza niż długość jej trwania. Pięć minut świadomej obecności przed snem, codziennie, buduje coś, czego nie da się zastąpić żadnym innym narzędziem: głęboką relację z własnym ciałem, ze swoim dzieckiem i z macierzyństwem, które się zaczyna.



